Z[ASTANA] LEGIA

I co? I jajco! Zespół z Astany nie jest słabym zespołem, wbrew powszechnemu przekonaniu. We wtorek ograbili Legię. Dosłownie. W ostatnich minutach kradnąc złudzenia. 

Kazachowie to drużyna, która w ostatnich trzech latach zdobyła trzy tytuły mistrza kraju, a także na europejskim froncie potrafiła sprawić ból głowy takim ekipom jak Athletico Madryt lub Benfica.

Wtorkowa wygrana Astany 3:1 z Legią nie była najwyższym wymiarem kary dla Legii i nie napawa optymizmem przed rewanżem w Warszawie. Złudne nadzieje? Trzeba pamiętać, że w Polsce goście z Kazachstanu będą musieli zmierzyć się z żywą murawą oraz zmianą czasową. Ta podobno ma jakiś tam mityczny wpływ na formę, fazy snu i ilość testosteronu w krwi. Czy coś… Mamy jednak nadzieję, że nie okaże się, iż to będzie największy problem zawodników Astany podczas rewanżu.

Nie należy szukać jakiegokolwiek wytłumaczenia dla piłkarzy Legii. Gołym i trzeźwym (u nas nie do końca) okiem można było zauważyć różnicę jakościową i fizyczną pomiędzy obiema ekipami. Najlepsze wrażenie pozostawił po sobie Guilherme, który napędzał akcje gości, gdy tylko miał wolną przestrzeń. Jacek Magiera, który w zeszłym sezonie zbijał przeciwników niczym pionki z szachownicy, dziś sam jest postawiony w szachu. Rzucając się do odrabiania strat, można nadziać się na kontrataki, które dziś głównie wyprowadzał duet afrykańskich zawodników, obnażając tym samym formę polskich obrońców.

Teraz pozostaje tylko niezadowolenie z formy naszego mistrza oraz kilka pytań:
– Ile czasu zajmie Legii odzyskanie formy po odejściu Ofoe?
– Kiedy Magiera zdecyduje się na napastnika w pierwszym składzie?
– Czy Królewskie zdrożeje, jeśli Legia nie zakwalifikuje się do LM?

FK Astana – Legia Warszawa 3:1 (2:0)
1:0 – Kabananga 36′
2:0 – Majewskij 45′
2:1 – Sadiku 78′
3:1 – Patrick Twumasi 90+4′

Bartek Sokół
fot. tvn24 

Reklamy

Jeden komentarz na temat “Z[ASTANA] LEGIA”

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s