Archiwa kategorii: Ligi zagraniczne

Premier League, La Liga, Serie A, Bundesliga, Ligue 1 itd.

STUDENCKA IMPREZA W STAMBULE

Niby mecz kolejki. Niby wielkie derby. Niby pojedynek między wkurzonym Orłem, a Lwem, który zajął jego gniazdko. Niby, bo ostatecznie wyszedł z tego cotygodniowy wypad studenta polibudy na imprezkę.

Czytaj dalej STUDENCKA IMPREZA W STAMBULE

Reklamy

GRÊMIO PO RAZ TRZECI!!!

W drugim meczu finałowym Copa Libertadores 2017 argentyńskie Lanús nie dało rady brazylijskiemu Grêmio. Po raz piąty w historii Puchar dla najlepszej drużyny klubowej konfederacji CONMEBOL wędruje więc do Poro Alegre! Jest to trzeci triumf „Imortal Tricolor”, co musi boleć rywali zza miedzy – S.C. Internacional, który na swoim koncie ma dwa zwycięstwa.

Pierwszy mecz po bramce Cícero wygrali Brazylijczycy (więcej tutaj).

Rewanż na La Fortaleza od początku toczył się pod dyktando piłkarzy Renato Gaúcho. Obrona „Granate” w pierwszych 45-minutach w niczym nie różniła się od tej ze Szczecina. Efekt? Najpierw gol Fernandinho, a później trafienie najlepszego w tej edycji strzelca Grêmio. Swoboda z jaką drugą bramkę wbił Luan musi robić wrażenie. Tak samo jak… presja defensywy gospodarzy. Do przerwy 0:2.

W przerwie podopieczni Jorge Francisco Almiróna Quintany musieli zmierzyć się ze wzrokiem swojego trenera.

Drugie 45-minut było już dużo lepsze w wykonaniu gospodarzy, czego efektem był gol zdobyty z rzutu karnego 37-letniego przez José Sanda. Może i z racji wieku to piłkarski dziadek, ale gol zdobyty w 72’ minucie gry był jego dziewiątym w tej edycji Copa Libertadores, co czyni Argentyńczyka najlepszym strzelcem turnieju! Więcej bramek już nie padło i Puchar Wyzwolicieli Ameryki po raz trzeci dla Grêmio Foot-Ball Porto Alegrense! Ostatni raz ta sztuka udała się im 22 lata temu…

CA Lanús – Grêmio 1: 2 (0:2)
0: 1 Fernandinho 27’
0:2 Luan 42’
1:2 J. Sand (PG) 72′

czerwona kartka – Ramiro (Grêmio) 83′

CIERPIENIE MŁODEGO FENERKOLIKA CZ. I

Być fanem Fenerbahce wcale nie jest taką łatwą sprawą. Mieć w serduszku Kanarka, a w żyłach płynącą żółto – niebieską krew, ostatnimi czasy równoznaczne jest z byciem bohaterem tragicznym. Co by się nie stało i tak będzie kiepsko, bez szczęśliwego zakończenia. Mimo wszystko niczym romantyczny Werter- Fenerkolik nie poddaje się. Miłość nie wybiera, a ta prawdziwa ponoć musi boleć. Szkoda tylko, że wszystkich winnych zaistniałej sytuacji niczym Rodiona Raskolnikowa w „Zbrodni i Karze” nie zjada sumienie.

Czytaj dalej CIERPIENIE MŁODEGO FENERKOLIKA CZ. I

TURECKI SERIAL BEZ HAPPY END’U. Cz. III

Dziś ostatni odcinek serialu pod tytułem „Turecki blamaż”. Końcówka sezonu, na którą wszyscy nieubłaganie czekają. Lecz nie dlatego, że jest tak świetny i pragną uwieńczenia tej historii, następującej po niej pustki w sercu i wielkiego oczekiwania na kontynuację. Każdy Turek i sympatyk ichniej piłki pragnie, aby ten kiepski serial wreszcie się skończył, reżyser wyleciał, a jego dzieło nigdy więcej nie ujrzało światła dziennego.

Czytaj dalej TURECKI SERIAL BEZ HAPPY END’U. Cz. III